w Warszawie potrafimy takie otwierać.
:)
;-)
Ale niefart :)
W Krakowie kiedyś chłop jechał z puszką w dłoni poza autobusem. Wyciągnął zakleszczoną dłoń na następnym przystanku;]
NAME
EMAIL
Website URL
Notify me of follow-up comments by email.
Notify me of new posts by email.
w Warszawie potrafimy takie otwierać.
:)
;-)
Ale niefart :)
W Krakowie kiedyś chłop jechał z puszką w dłoni poza autobusem. Wyciągnął zakleszczoną dłoń na następnym przystanku;]